9/11/2011

"On anti-depressants like they were candy" - ciąg dalszy

Parę miesięcy temu temu pisałam o sprawie J.Galliano <klik> ... czy ktoś jeszcze pamięta o upadłym projektancie z wąsikiem? Do rzeczy: koniec procesu, wyrok ogłoszono! Paryski sąd zadecydował - grzywna o wysokości 6 tysięcy euro (w zawieszeniu) oraz po 1 euro (pewnie płaczą ze szczęścia...) dla pokrzywdzonych oraz kilku organizacji antyrasistowskich. Czy tylko ja wyczuwam nutkę groteski? Po co było to całe zamieszanie?
  Galliano gdzieś się zaszył, podobno na terapii odwykowej. W internecie wybuchają kolejne dyskusje - czy projektant jest skończony? Czy się podniesie? Czy Dior przyjmie go ponownie? Co do ostatniego - nie liczyłabym na to. Podupadający dom mody po fatalnej kolekcji hc 2011 szuka nowego dyrektora kreatywnego. Plotki i ploteczki głoszą, że zostanie nim Marc Jacobs.

A tu mała demonstracja, co Dior stracił zwalniając Galliano (znajdź 5 różnic)

Dior z Galliano:


Dior bez Galliano:


Marlene

9/07/2011

Speciesism

tłumaczenie powyższego słowa na język polski przychodzi mi z trudem. Gatunkowizm?

Odnosi się ono bezpośrednio do filmu, który miałam okazję dziś obejrzeć. Mowa o 'Earthlings' ("Mieszkańcy Ziemi"), filmie, który przemawia do rozsądku. Jeśli masz wątpliwości co do spraw takich jak noszenie futer, rodeo, corrida, wiwisekcja, polowania, wielorybnictwo czy jedzenie mięsa - poświęć trochę czas, kliknij i obejrzyj. Pada tam wiele mądrych słów, o których zasadność możemy się spierać... ale po co?



8/29/2011

Lamb - Festiwal Nowa Muzyka 2011

Co za uroczysko!


Koncert Lamb na tegorocznym Festiwalu Nowa Muzyka mógł być lepszy. Mógł się odbyć w miejscu, gdzie klimatyzacja ochłodziłaby powietrze. Tyle w sprawie zażaleń.

Jeśli się nie mylę... Był to najpiękniejszy koncert tego roku. Setlista absolutnie zachwyciła. Z występu wyniosłam absolutnie wszystko, co chciałam. Był bezlik uniesień, radości, głębokiego wzruszenia, rozmarzenia, bólu od Lou... Była energia Andy'ego, tak zaskakująca. Był dziki szał. Było szczęście bez opamiętania...

Na chwilę oniemiałam. Jestem ciekawa, co ten Festiwal przyniesie za rok...


Polecam nową płytę Lamb - 5.


O Allenie, czyli "Let's Do It, Let's Fall In Love"


O północy w Paryżu

Ładny film o takich jak ja, o tęskniących za przeszłością. Dużo przyjemnej muzyczki, widoczków, ładnych ludzi. Inspiruje do czytania zaległych lektur o Gertrudzie Stein i "Śniadania u Tiffany'ego". Do przesłuchania Cole'a Portera. Do zachłystu malarzami lat 20., 30.. Do wskoczenia w wir awangardy. Do zobaczenia filmu o Dalim. Wielkie ACH!


Przejrzeć Harry'ego

Och Woody... Śmieję się na Twoich filmach, ale serce trzyma się od nich na dystans. W "Przejrzeć Harry'ego" pełne brzegi dowcipów, sarkazmu, ironii jakby wprost z "Czystej anarchii"




- Jak Mahler przezwyciężył swój lęk przed śmiercią? [...].
- Umarł. Przemyślałem to. Innego sposobu nie ma.



Miszka