2/10/2012

dobra zabawa, śmieszne, nie ma nudy

Powyższe to hasła, które ludzie wpisują w wyszukiwarkę, po czym trafiają na naszego blożka. Kosmos. Kurde, otacza mnie absurd (Chaciński dziś pokazał mi to w TV; dziwactwa nigdy dość; trochę world music, trochę hip-hop. trochę nu-rave'owa energia; coś jakby mix jay'a-z z m.i.a., scooterem i atari teenage riot ;x) i swobodnie się mu poddaję. Po czym serwuję go (DIE ANTWOORD) wam, łapcie:

2/09/2012

Wishin' and Hopin' [1] The Magnetic Fields

Jedną z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie płyt jest niewątpliwie "Love at the Bottom of the Sea". Krążek wyjdzie już za miesiąc! Nie mogę się doczekać. Według zapowiedzi Stephina Merritta płyta będzie powrotem do stylistyki, którą zespół prezentował  w latach 90. Co ciekawe, żaden z utworów nie będzie dłuższy niż 3 min. Apetyt rośnie... szczególnie po wysłuchaniu poprzedniej płyty "Realism" (2010), która, delikatnie mówiąc, nie jest najlepszą w dorobku zespołu.




Parę dni temu w sieci pojawił się teledysk do utworu "Andrew in drag" (druga piosenka na płycie). Bardzo, bardzo "megntetikfildsowa" pieśń. Chwytliwa melodia, tekst pół żartem, pół serio, magnetyczny głos Merritta, chórek w refrenie - czego chcieć więcej?  + za ciekawy teledysk


 

Mam nadzieję, że się nie rozczaruję. Jakoś niezbyt się obawiam. The Magnetic Fields mają na koncie świetne płyty, chyba nie są w stanie popełnić, czegoś naprawdę złego.


Marlene

2/04/2012

God save the internet [2] Max Tundra

Obcowanie z Panem Benem Jacobsem pociąga za sobą wiele reakcji mojego małego organizmu. Mam wrażenie, że moje mięśnie (w tym sercowy, a jakże!) pracują w rytm jego kompozycji. Skutkiem ubocznym jest banan na twarzy, który towarzyszy mi za każdym razem, gdy patrzę na tego pociesznego człowieka.
Mam nadzieję, że nie jestem w tym odosobniona. Ilość filmików na YouTube podnosi mnie na duchu (chociaż suma wejść nie poraża, oj nie).

1. Chyba każdy z nas zabiera cymbałki do pubu, nie?




2.



3.  A gdyby tak wystąpił z Thomem w tańcu z gwiazdami?




4.  ...


5. Which song! (czy tylko ja wyczuwam w tej pieśni nutkę Voxu?)




Każdy chce być Benem, nawet Jeremy z Junior Boys.




To chyba normalne, że mam ochotę nakręcić własną wersję w moim bloku?

Marlene

1/20/2012

God save the Internet [1]

No cóż, chyba przyjęłam rolę inicjatora cyklów na blogu. Pomysł zrodził się parę dni temu, kiedy zamiast uczyć się do egzaminu utknęłam na stronie http://www.blogotheque.net/.  Pewnie też macie takie momenty: wchodzisz na stronę, na której jest coś absolutnie cudownego (kto co lubi: transmisja koncertu, piękne zdjęcia czy  pornosy)  i za chwilę przychodzi moment olśnienia - "nie mógłbym tego zobaczyć, gdyby nie internet"

To nie było moje pierwsze spotkanie z La Blogotheque. Za to pierwsze tak długie.

Przechodząc do konkretów - zapraszam na podstronę  http://www.blogotheque.net/toutes-les-videos/?filter=serie&filter_serie=concert-a-emporter

Znajdziecie tu coś przewspaniałego - Take Away Show czyli artyści w plenerze. Polega to na tym, że wykonawca jest "wpuszczany" w miasto (np. paryskie uliczki, kamienica, most, dach, cokolwiek) i wg swojego pomysłu daje minikoncert (taka forma sprawdzianu dla artysty, jego możliwości). Wszystko w dobrej jakości audio. No kurczę, można sobie wymarzyć coś lepszego? Wątpię.

Kilka przykładów.


Bon Iver



 Sufjan Stevens




Grizzly Bear



Filmików jest kilkaset. Niepełną listę wykonawców znajdziecie tutaj

Polecam, ale również ostrzegam (jak wpadniecie w dziurę w czasoprzestrzeni, to nie miejcie pretensji).

Jeśli ktoś lubi takie klimaty (jaaaa), to polecam także http://www.blackcabsessions.com/

Marlene

1/12/2012

Adele i Maroon 5, czyli widmo zagłady krąży nad nami. 7 najgorszych piosenek ubiegłego roku.




7. Bruno Mars - The Lazy Song
Takie delicje, że aż ciężko zdecydować, czy lepszy oryginał, czy mizianie po języku Nergala w wykonaniu Gabriela Fleszara. "And stab Bruno Mars in his goddamn esophagus/And won't stop until the cops come in".

a) Antidotum: Frank Ocean - Songs For Women

b) Najlepsza wypowiedź słuchacza na last.fm/youtube:
nikibabe1998 napisał(a):
best song eva lol
Maj 2011


6. Luxtorpeda - Autystyczny
Oj tam, czego mogłem się spodziewać po polskim stoner rocku? Najgorszy refren roku, katastrofalny tekst, gatunkowe kalki kalek. Trochę nie licuje z Arką Noego, a nawet z tym słabym żartem.

a) Antidotum: The Men - Bataille

b) Najlepsza wypowiedź słuchacza na last.fm/youtube:
M4C-0 napisał(a):
usunąłem swój poprzedni komentarz bo właśnie coś odkryłem. Litza to genialny tekściarz a kolega chlopcy nie dostrzega jego geniuszu! Morrissey i Grechuta to megalomani, za to Luxtorpeda wprowadza nowy nurt w poezji, tzw minimalizm umysłowy. "Jedziemy w górę mapy, morze jest na północy. A z nami leci ziemia jak wystrzelona z procy." - za 50 lat dzieci to będą to recytować na maturze!
10 dni temu


 5. Maroon 5 feat. Christina Aguilera - Moves Like Jagger 
Chciałbyś, Adamie, chciałbyś... Rozchodzi się o elementarne wyczucie, którego najwyraźniej komuś brak. I tak, zabraniam tańczyć do Joy Division. Inna sprawa, że chciałbym coś powiedzieć o Aguilerze, ale nigdy nie wytrzymałem w odsłuchu tak długo.

a) Antidotum: Beyoncé - Countdown

b) Najlepsza wypowiedź słuchacza na last.fm/youtube:
moooooves like faggot
Truthertz03 16 godz. temu


4. Bartosz Jagielski - Jedną z gwiazd
Nie śledzę polskiej muzyki, ale zaczynam rozumieć, ile tracę, gdy trafiam na takie perełki - Marek Torzewski polskiego dance'u przywraca wiarę w ludzkość.

a) Antidotum: Julianna Barwick - Prizewinning

b) Najlepsza wypowiedź słuchacza na last.fm/youtube:
Gratuluję i dziękuję za chwilę z piękną piosenką i miłym teledyskiem... życzę powodzenia na drodze artystycznej :)
szykra44 2 mies. temu


3. Brian McFadden - Just The Way You Are
W przeciwieństwie do piosenek powyżej, wyczuwam tu potencjał świetnego mema, tudzież KARALNEJ PRZYJEMNOŚCI. Country-dance  w wykonaniu byłego członka Westlife + tekst będący jawną apoteozą gwałtu = polecam.

a) Antidotum: Taylor Swift - You Belong With Me

b) Najlepsza wypowiedź słuchacza na last.fm/youtube:
I raped the replay button :D
andreious0 5 mies. temu 29


2. Rebecca Black - Friday
Fun! Fun! Fun! Fun! Biorąc pod uwagę timbre głosu, trzymam kciuki za duet z Adamem Levine'em. Temat wymiętoszony już wielokrotnie, więc jedynie w ramach ciekawostki dodam, że śledząc mądrości wydobywające się z gardła Rebekki zauważyłem błąd zapisu, który powtarza sie na każdej znanej mi stronie z tekstami. Spisek godny XXI wieku, majacy na celu ukrycie prawdziwego przesłania, ot co.

a) Antidotum: John Cage - 4:33

b) Najlepsza wypowiedź słuchacza na last.fm/youtube:
ruchnał bym
keppel96 2 godz. temu


1. Adele - Someone Like You
Skoro to takie fajne, to dlaczego umieram z nudów, co? Najcięższe grzechy retro-wokalistyki w pigułce: nieciekawe piosenki, zerowa charyzma, mdłe aranżacje. Na koniec oddajmy głos Aleksowi Macphersonowi.

a) Antidotum: Lana Del Rey - Video Games

b) Najlepsza wypowiedź słuchacza na last.fm/youtube:
A...mazing
D...elightful
E...xtraordinary
L...ovely
E...pic
Someone like HER !

justynaija 2 godz. temu 84 kciuków




Paweł